jak sobie poradzic z przeszloscia

Na mojej drodze spotykam wiele osób. Taka praca. Każda ma inną mądrość, która autentycznie mnie zachwyca. Każda z tych osób ma też coś, co od środka ja boli. Ja również takie rzeczy w sobie mam, ale systematycznie nad nimi pracuje.

Najwięcej problemów ludziom dostarcza to, że żyjemy pogrążeni w tym co było. Przestajemy być sobą, przestajemy realizować swój potencjał, bo ktoś tego nie docenił, bo ktoś zakpił, wykorzystał…

To jest zrozumiałe. Takie sytuacje bolą, bo zazwyczaj spotykają nas ze strony osób, które uważamy/uważaliśmy za bliskie. To jest naprawdę ok. To co nie jest ok, to, że w życiu większość z nas nie nabywa umiejętności pracy z takimi sytuacjami.

Ludzie uciekają w duchowość, która wielokrotnie zamiast leczyć tylko tuszuje. Wierzymy w nauczycieli, którzy często dają nauki w celu realizowania własnego ego ( widzimy to u domorosłych coachów, a nie widzimy u nauczycieli duchowych).

Ludzie uciekają w pracę, bo przecież logiczne jest, że aby przestać myśleć o tym co boli trzeba zająć głowę czymś „pożytecznym”.

Ludzie uciekają w nałogi, które dają im szybkie odprężenie. Alkohol, gry, dragi, seks, a nawet… Seks z samym sobą każdego dnia widzę, jak faceci jeżdżą samochodem po mieście i to bez celu, bo widzę jak jeżdżą w kółko….

Ludzie uciekają w zdrowy tryb zycia, który ma nadać im nowej wartości i dać znać osobie z przeszłości, że straciła seksowne ciacho… Siedzą na siłowni i szukają osoby, z którą mogą się spotkać, choćby wzrokiem. Wydaje mi się, że już o tym pisałem, że pewnego dnia widziałem dziewczynę, która 3h siedziała na maszynie do ćwiczeń i wdzięczyła się do większości przechodzących facetów… Zresztą faceci nie są lepsi. Maszyny do cardio zawsze stoją w dwóch rzędach. Zamiast pójść trenować obok fajnej dziewczyny, to Wola iść do drugiego rzędu i marzyc. Co kto lubi.

Ludzie uciekają we wszystko, co zagłuszy im ciszę, w której prawda wychodzi na jaw.

Zobacz co kryje się w Tobie. Zrób ciszę. Wyłącz telefon. Weź kartkę. Staraj się wyciszyć, przestań myśleć. Wypisz wszystkie rzeczy jakie przychodzą Ci na myśl. Wystarczy 20-30 minut, a efekty tego ćwiczenia Cię zaskoczą!

Jak chcesz to podziel się swoimi wnioskami po ćwiczeniu

Ps. Zrób coś z tymi myślami. Staw im czoła. Przestań uciekać i zobacz jak wraca Twoja sila.

Dobrego dnia,

Bartosz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zostaw swój komentarz!
Proszę podaj swoje imię